Sabaton – 82nd All The Way – recenzja 3/11

82nd All The Way



In the draft of 1917, a man from Tennessee
Overseas to the trenches he went, from the land of the free
Into war he brought two things along, a rifle and his faith
Joined the ranks as a private, assigned to 338th

There on that day, Alvin York
Entered the fray
Saving the day
82nd all the way

Into the fires of Hell, the Argonne, a hero to be
Entered the war from over the sea
Intervene, 1918, all the way from Tennessee
Hill 223

When his faith has been put to the test, the call to arms he heeds
On the 8th of October he went, made a sergeant for his deeds
Fearless, leading the raid of the war, machine gun on the hill
Charge the enemy taking the prisoners, by power of his will

There on that day, Sergeant York
Entered the fray
Saving the day
82nd all the way

Into the fires of Hell, the Argonne, a hero to be
Entered the war from over the sea
Intervene, 1918, all the way from Tennessee
Hill 223

What Sergeant York achieved that day
Would echo to the U.S.A.
It’s 82nd all the way
Death from above, what they now say

What Sergeant York achieved that day
Echoes from France to the U.S.A.
It’s 82nd all the way
Death from above, what they now say

Into the fires of Hell, the Argonne, a hero to be
Entered the war from over the sea
Intervene, 1918, all the way from Tennessee
Hill 223…

Hell, the Argonne, a hero to be
Entered the war from over the sea
Intervene, 1918, all the way from Tennessee
Hill 223

W zaciągu 1917, mężczyzna z Tennessee
Trafił za morze do okopów, z ziemi wolności
Na wojnę zabrał dwie rzeczy karabin i wiarę
Wstąpił w szeregi jako szeregowy do 338-go

Tamtego dnia, Alvin York
Stanął do walki
Uratował dzień
82-ga – Do samego końca

W ognie piekielne, Argonne, by stać się bohaterem
Dołączył do wojny, zza morza
Interwencja, 1918, aż z Tennesse
Wzgórze 223

Kiedy jego wiara została wystawiona na próbę, otrzymał wezwanie do broni
8 października poszedł, by zostać sierżantem w nagrodę swych czynów
Nieustraszony, prowadzi atak na karabiny maszynowe na wzgórzu
Szarżuje na wroga, bierze jeńców, mocą jego woli

Tamtego dnia, Sierżant York
Stanął do walki
Uratował dzień
82-ga – Do samego końca

W ognie piekielne, Argonne, by stać się bohaterem
Dołączył do wojny, zza morza
Interwencja, 1918, aż z Tennesse
Wzgórze 223

To, co Sierżant York osiągnął tego dnia
Odbiło się echem po USA
To 82-ga do samego końca
Śmierć z góry, jak teraz mówią

To co Sierżant York osiągnął tego dnia
Echo z Francji do USA
To 82-ga Do samego końca
Śmierć z góry, jak teraz mówią

W ognie piekielne, Argonne, by stać się bohaterem
Dołączył do wojny, zza morza
Interwencja, 1918, aż z Tennesse
Wzgórze 223

Piekło, Argonne, by stać się bohaterem
Dołączył do wojny, zza morza
Interwencja, 1918, aż z Tennesse
Wzgórze 223


Sierżant Alvin C. York i Medal Honoru

Historia, a utwór

82nd All The Way to kolejny utwór skupiający się na sylwetce jednego żołnierza, jednego uczestnika tego strasznego konfliktu. Sierżanta Alvina Culluma Yorka. Żołnierza odznaczonego Medalem Honoru.

Alvin York urodził się 13 grudnia 1887 w Pall Mall w stanie Tennessee, w ubogiej rodzinie farmerów. Po śmierci ojca zajął się pomocą w wychowaniu rodzeństwa. Miał skłonności do nadużywania alkoholu i wszczynania bójek. Gdy w jednej z nich zginął jego przyjaciel doznał on nawrócenia. Został abstynentem i zwrócił się w kierunku Boga.

5 czerwca 1917 roku został powołany do służby. Co ciekawe, kościół do którego należał w chwili dołączenia do armii był pacyfistyczny. Alvin zgłosił podczas poboru, że przekonania religijne nie pozwalają mu służyć w wojsku, ale nie miało to dalszego wpływu na jego służbę. York trafił do kompanii G, 328 Pułku Piechoty, 82 Dywizji Piechoty w Camp Gordon w stanie Georgia.

Naszywka z lewego ramienia munduru żołnierza 82 Dywizji Piechoty, słynne AA – „All Americans”

York wraz z Amerykańskim Korpusem Ekspedycyjnym wylądował we Francji. Brał udział w bitwie pod Saint-Mihiel. Następnie w walkach w ramach ofensywy Moza-Argonne. 8 października 1918 roku batalion Yorka nacierał wzdłuż linii kolejowej Decauville na północ od Chatel-Chéhéry, ich celem było zdobycie Wzgórza 223.

Widok na wzgórze 223

Tego dnia kapral (do tego czasu otrzymał awans) York dokonał czynu, który przyniósł mu Medal Honoru. Gdy oddział został przyciśnięty ogniem karabinów maszynowych, niewielka grupa wypadowa w składzie czterech podoficerów i 13 szeregowych została wysłana celem uciszenia ich. Udało im się zlikwidować jedno ze stanowisk i wziąć jeńców, gdy teren pokrył gęsty ogień nieprzyjaciela, który wyeliminował sześciu żołnierzy i ranił trzech. York, który pozostał najwyższym stopniem, przejął dowodzenie. Pod osłoną przedarł się na pozycję, z której mógł uciszyć karabin maszynowy nieprzyjaciela. York cały czas prowadził ogień w kierunku niemieckiego stanowiska. W pewnej chwili bohater utworu „82nd All The Way” został zaatakowany przez ośmiu żołnierzy niemieckich atakujących na bagnety. Gdy wystrzelał całą amunicję z karabinu, sięgnął po pistolet colt 1911 i zastrzelił wszystkich ośmiu nim ci dotarli do jego pozycji. Kapral York cały czas prowadził ogień do nieprzyjaciela. Po jakimś czasie w związku z rosnącymi stratami porucznik Paul Jürgen Vollmer z 1. Batalionu 120 Württemberskiego Pułku Piechoty zaproponował poddanie się swoich ludzi. York przystał na to. Łącznie poddało mu się 132 ludzi. Karabiny nie stwarzały już zagrożenia i batalion mógł podjąć dalszy atak.

Za swoją akcję Alvin York otrzymał awans do stopnia sierżanta, oraz Distinguished Service Cross, który został zamieniony na Medal Honoru. W wytłumaczeniu do wręczenia medalu możemy przeczytać:

„Po tym, jak jego pluton poniósł ciężkie straty, a 3 innych podoficerów zostało poszkodowanych, Kapral York przejął dowództwo. Nieustraszony, prowadząc siedmiu ludzi, śmiało oskrzydlił gniazdo karabinu maszynowego, które prowadziło śmiertelny i nieustanny ogień na pozycje jego plutonu. W tym heroicznym ataku zdobyto gniazdo karabinu maszynowego i wzięto do niewoli 4 oficerów i 128 ludzi.”

Co ciekawe, jeszcze w czasie wojny pojawiły się wątpliwości co do wyczynu Sierżanta Yorka, jednak nie dawano im wiary. Dopiero w 2006 roku The Sergeant York Discovery Expedition potwierdziła wersję Yorka w 100%.

Podsumowanie

Sabaton nie jako pierwszy uwiecznia historię Alvina Yorka. W 1941 roku nakręcono film pod tytułem „Sierżant York” z Garym Cooperem w roli głównej. „82nd All The Way” w ciekawy sposób opisuje losy Yorka. Jest ciekawym muzycznie utworem, który wpada w ucho. Niejeden raz w ostatnich dniach łapałem się na nuceniu refrenu.

Zainteresowanym wyczynem Yorka polecam komiks wydany przez Association of the United States Army – Komiks

Pozostałe części cyklu:

Część 1 – The Future of Warfare

Część 2 – Seven Pillars of Wisdom

Część 3 – 82nd All the way

Część 4 – The Attack of the Dead Men

1 thought on “Sabaton – 82nd All The Way – recenzja 3/11

  1. Nie wazne kim byl przed wojna wazne kim zostal sytulacje i zycie z reguly ludzi zmienia …..nawiazuje do tego … Nie to wazne kto pierwszy napisal czy tez zwrocil uwage na jego historie otoz nie … Wazne ze dzieki zespolowi Sabaton wiele mlodych ludzi na calym swiecie poznaje i juz poznalo historie ktora moze by nigdy nie znali bo nie czytaja za wiele lub w ich szkolach nie ucza..Edyta Lapinski

    Ps poza tym jestem wdzieczna za tak dokladny opis dwujęzyczny oraz dodatkowe informacje jesli o mnie chodzi to juz znalam lata wczesniej Yorka bo kocham historie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *